ASK KS Siarka Tarnobrzeg
Strona GłównaSkładTerminarz i wynikiLigaGaleriaForumWideoGrupy młodzieżowe
Nawigacja
Strona Główna
O klubie
Historia
Kontakt
Szukaj

Liderzy
Punkty:
Stanley Pringle 12,7
Louis Truscott

Asysty:
Stanley Pringle 2,7

Zbiórki:
Louis Truscott 9,9

Przechwyty:
Stanley Pringle 1,3

Bloki:
Rafał Rajewicz 1,2

Eval:
Louis Truscott 16,6

Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 446
Najnowszy Użytkownik: DougLop

Sponsorzy



















Linki




Zmiany, zmiany, zmiany

Czara goryczy się przelała i w drużynie koszykarzy Siarki Tarnobrzeg nastąpią niebawem wielkie zmiany.

Dziewięć porażek z rzędu, w tym trzy ostatnie poniesione w fatalnym stylu spowodowały, że trener Zbigniew Pyszniak zamierza podjąć wiele odważnych decyzji.

Ta najważniejsza dotyczy osoby samego trenera, zamierza on złożyć rezygnację, zająć się menadżerką, a obowiązki szkoleniowca powierzyć swemu obecnemu asystentowi Bogdanowi Pamule.

WALKA O KIBICÓW

Pyszniak, który kocha koszykówkę i nie widzi świata bez tej dyscypliny sportu dojrzał do pewnych decyzji, chce w pewnym stopniu poświęcić swoją osobę dla ratowania basketu w Tarnobrzegu.

- Odniosłem wielki sukces jako trener, awansowałem z drużyną do ekstraklasy. O Tarnobrzegu mówi się teraz w całej Polsce, mecze z naszym udziałem są transmitowane przez telewizję, to jest wielka promocja dla miasta. Kiedy w sobotę zobaczyłem ile ludzi przyszło na mecz z Koszalinem powiedziałem sobie, że dla tych ludzi trzeba ratować drużynę, oni pokochali koszykówkę, nasza drużyna przegrywa, ale te mecze ekstraklasy są prawdziwymi widowiskami. Ludzie to doceniają, zostali z zespołem na dobre i na złe. Na 99 procent nikt w tym roku nie spadnie z Tauron Basket Ligi, więc można powoli myśleć o nowym sezonie – mówi Pyszniak.

DALSZA CZĘŚĆ NEWSA W ROZWINIĘCIU NEWSA
Dodane przez niun
dnia 14/12/2010
Czytaj więcej
34 Komentarzy
2012 Czytań - Drukuj

Zdjęcia z meczu
Dodane przez niun
dnia 12/12/2010
0 Komentarzy
678 Czytań - Drukuj

Baran odchodzi

Kapitan Siarki Tarnobrzeg, Michał Baran po trzech sezonach opuszcza beniaminka Tauron Basket Ligi. Rozgrywający zaraz po otwarciu okna transferowego, dołączy do jednej z podkarpackich drużyn.

Michał Baran (30 lat, 185 cm) był przez dwa ostatnie sezony jednym z czołowych rozgrywających na parkietach 1 ligi. Niestety ten sezon w Tauron Basket Lidze jest bardzo nieudany dla kapitana Siarki. Zdobywa on tylko 1,2 punktu średnio na mecz. W pierwszych kilku meczach Baran spędzał na parkiecie po 10-15 minut. Jednak jego gra niczego dobrego drużynie nie przynosiła. Z każdą kolejną porażką malała także jego rola, jako przywódcy w drużynie.

Dlatego w tym tygodniu zawodnik doszedł do porozumienia z prezesem i jednocześnie trenerem Siarki Zbigniewem Pyszniakiem. Uznali oni obaj, że występy w Tauron Basket Lidze to za wysokie progi dla tego gracza: - Doszliśmy w tym tygodniu z nim do porozumienia. Sam stwierdził, że teraz są dla niego za wysokie progi w ekstraklasie. Nie sprawdził się. Przyznał się. A że jest także za drogim zawodnikiem. Dlatego z dniem 31 stycznia, rozstajemy się za porozumieniem stron. Dostał wolną rękę. Szuka sobie klubu. Podobno już jakiś tam ma. Dlatego prosił, żeby go nie wypuszczać, żeby nie złapał kontuzji. My to rozumiemy. Też mamy oszczędności na nim dosyć duże - komentuje całą sprawę Pyszniak.

Zawodnik podobno jest już po rozmowach z jednym z lokalnych zespołów. Jest to drużyna występująca w niższej klasie rozgrywkowej. Sam Baran nie chce na razie zdradzać szczegółów swojego odejścia.

Źródło: plk.pl
Dodane przez niun
dnia 12/12/2010
43 Komentarzy
2085 Czytań - Drukuj

Porażek ciąg dalszy

Koszykarze Siarki Tarnobrzeg nadal spisują się bardzo słabo w rozgrywkach TBL. Beniaminek z Podkarpacia przegrał po raz dziewiąty z rzędu. Tym razem lepsi okazali się gracze z Koszalina.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia 0:2 AZS-u. Siarkowcy jeszcze na początku nie odstawali od rywali. Po niespełna czterech minutach po trójce dobrze dysponowanego tego dnia Daniela Walla gospodarze prowadzili 7:6, a w połowie pierwszej kwarty po akcji 2+1 Louisa Truscotta prowadzili 12:10. To był jednak koniec popisów beniaminka w tym meczu. Oczywiście tych in plus. Co prawda jeszcze w 6. minucie po kolejnej trójce Stanleya Pringle'a było 15:14, ale potem w tej kwarcie trafiali już praktycznie tylko Akademicy. Goście w ciągu niespełna czterech minut zdobyli trzynaście oczek z rzędu i odskoczyli na 15:27. W samej końcówce punkty zdobył jeszcze Truscott.

Drugą kwartę od trójki zaczął Igor Milicić, ale potem gracze z Tarnobrzega zdobyli osiem punktów z rzędu i przewaga AZS-u zmalała do pięciu oczek. Siarka tą stratę zniwelowała właściwie tylko rzutami wolnymi, co świadczyło o słabości tej ekipy w tym meczu. W 14. minucie było więc 25:30 i nadzieje w sercach kibiców nieco odżyły. Trzy minuty później było już tylko 34:38, kiedy to Marek Miszczuk trafił za trzy, a po chwili dwa punkty dołożył Michael Deloach. Na 130 sekund przed przerwą było 36:41. Akademicy zdołali jednak w końcówce powiększyć przewagę do dziewięciu oczek.

Po przerwie goście szybko wybili z głowy graczom Siarki marzenia o wygranej. Trzy i pół minuty wystarczyło, aby przewaga gości urosła do 15 punktów. Siarkowcy przez trzy minuty nie zdobyli ani jednego punktu i do tego pozwolili gościom na zdobycie ośmiu. Potem świetnie grający Slavisa Bogavac zdobył trzy oczka po akcji 2+1 i było 44:60. Tej przewagi Akademicy nie oddali już do końcowej syreny.

Na wyróżnienie wśród gości zasłużyli wspomniany Bogavac oraz George Reese i Windsome Frazier. Ci trzej gracze zdobyli w sumie 70 punktów dla swojego zespołu. W drużynie z Tarnobrzega z kolei aż sześciu graczy przekroczyło granicę 10 oczek, ale to nie wystarczyło, aby odnieść zwycięstwo w pojedynku outsiderów. O wygranej goście zadecydowała przede wszystkim lepsza skuteczność w rzutach z gry. Obie ekipy wykonywały podobną ilość rzutów, ale częściej piłka wpadał do kosza Siarki. Beniaminek przegrał po raz dziewiąty z rzędu i nie zanosi się na poprawę tej sytuacji.

ASK KS Siarka Tarnobrzeg - AZS Koszalin 84:98 (17:27, 23:22, 20:27, 24:22)

Siarka: Daniel Wall 17 (2x3), Marek Miszczuk 15 (1x3), Louis Truscott 13, Michael Deloach 12, Kevin Goffney 12, Stanley Pringle 10 (1x3), Bartosz Krupa 6.

AZS: George Reese 29, Slavisa Bogavac 24 (1x3), Windsome Frazier 17 (1x3), Mirosław Łopatka 8, Igor Milicic 8 (1x3), Tomasz Śnieg 6, Marcin Sroka 5, Grzegorz Arabas 0.

SZCZEGÓŁOWE STATYSTYKI ZNAJDZIECIE TUTAJ!

Źródło: sportowefakty.pl
Dodane przez niun
dnia 11/12/2010
52 Komentarzy
2251 Czytań - Drukuj

Mecz decydujący o pozycji w tabeli

Przed naszymi koszykarzami mecz, który zadecyduje, która z drużyn czy to oni czy gracze AZS-u Koszalin zajmą najprawdopodobniej po pierwszej rundzie ostatnie miejsce w tabeli. Będzie to zatem mecz dwóch najsłabszych ekip.

W drużynie Siarki nie panuje ostatnio dobra atmosfera. Bardzo wysoka porażka z Turowem, która była też ósmą z rzędu, obniżyła jeszcze bardziej morale zespołu. Liczne kontuzje i zamieszanie wokół trenera Pyszniaka, powodują, że "Siarkowcom" będzie bardzo ciężko wygrać najbliższe spotkanie.

Zespół z Koszalina wygrał jak dotąd dwa spotkania, czyli o jedno więcej niż Siarka. Pokonali oni u siebie Polonię i ostatnio Zastal. Trenerem "Akademików" jest Mariusz Karol. Liderami zespołu są Amerykanie. Winsome Frazier, Damien Kinloch i George Reese zdobywają większość punktów drużyny. Czołowym strzelcem jest Frazier (15 pkt.), a gorszy tylko od niego jest serbski skrzydłowy Slavisa Bogavac. Wyróżniającymi się polakami w drużynie z Koszalina są za to Marcin Sroka, Tomasz Śnieg i Igor Milicić.

Ostatnia wygrana nad Zastalem na pewno podbudowała koszalinian, którzy będą chcieli wygrać najbliższe spotkanie. Mecz nie będzie łatwy, ale jeśli nasi koszykarze zagrają w końcu równy mecz to mogą wygrać to spotkanie.

Kluczowy pojedynek: Kevin Goffney - Slavisa Bogavac

POCZĄTEK SPOTKANIA W SOBOTĘ 11.12 O GODZINIE 19

Bilety:
normalny 15 zł
ulgowy 10 zł.

OBECNOŚĆ OBOWIĄZKOWA!!!

PROSIMY WSZYSTKICH KIBICÓW O STAWIENIE SIĘ NA HALI W ZIELONYCH KOSZULKACH LUB BLUZACH
Dodane przez niun
dnia 09/12/2010
28 Komentarzy
1596 Czytań - Drukuj

Zmiany

Decyzją władz klubu, informujemy, że od tej pory swoje komentarze będzie można pisać wyłącznie na forum. Przyczyną takiej decyzji jest zbyt duża ilość wpisów, które nie sprzyjały poprawieniu dość trudnej sytuacji w drużynie.

Informujemy także o nowej stronie Tauron Basket Ligi. Link do strony znajdziecie tutaj.
Dodane przez niun
dnia 08/12/2010
5 Komentarzy
859 Czytań - Drukuj

PGE Turów vs Kevin Goffney

W meczu 9. kolejki Tauron Basket Ligi PGE Turów Zgorzelec w pełni kontrolował przebieg meczu z Siarką Tarnobrzeg. Zgorzelczanie nie pozostawili rywalowi złudzeń i pewnie wygrali 102:68.

Chwile kryzysu zgorzelczanie mają już chyba daleko za plecami. Dowodem na to może być efektowne zwycięstwo nad Siarką Tarnobrzeg, która nad Nysą straciła aż 102 punkty! To dowód na to, że PGE Turów nie zlekceważył rywala i mimo że w końcówce trenera Jacek Winnicki posłał do boju zmienników, to ci do samego końca grał na maksymalnych obrotach. - Musimy wyjść agresywnie do rywala od samego początku meczu. Musimy dobrze się bronić i ograniczyć wszelkie możliwości rywali do zdobycia łatwych i szybkich punktów. Mamy obowiązek także wykonać nasze założenia w ofensywie i kontrolować tempo gry - powiedział przed meczem rozgrywający PGE Turowa Torey Thomas.

Zespół ze Zgorzelca założenia wykonał w 100 procentach. Jedynie początek meczu mógł dać tarnobrzeżanom nadzieję na korzystny wynik. Siarka jeszcze w 6. min meczu remisowała po 14, ale o dalszej części meczu zespół trenera Zbigniewa Pyszniaka chciałby jak najszybciej zapomnieć. Pierwszą kwartę gospodarze wygrali 25:14. Przed przerwą tarnobrzeżan stać było jeszcze na zmniejszenie przewagi do sześciu punktów. Wówczas trener Jacek Winnicki poprosił o przerwę. Od tej pory na parkiecie istniał już tylko jeden zespół. - Były momenty kiedy graliśmy nieźle. Przed meczem rozmawialiśmy, że nie możemy iść na wymianę ciosów. Jeśli to zrobimy, to po prostu przegramy i to być może wysoko. W pierwszej połowie zaczęliśmy dobrze. Zamiast kontrolować tempo gry popełniliśmy 3-4 straty. Mieliśmy nie popełniać prostych błędów. Podczas niespełna trzech minut drugiej kwarty rywale odskoczyli na 20 punktów - powiedział po meczu trener Siarki Zbigniew Pyszniak.

Zgorzelczanie rozkręcali się z minuty na minutę a punkty zdobywali niemal wszyscy gracze, którzy pojawiali się na parkiecie. Pozycje kolegom kreował Ivan Koljević, który obok asyst sam często trafiał do kosza (w całym meczu miał aż 5 trójek!). W zdobywaniu punktów wspierali go głównie będący w coraz lepszej formie Marco Brkić oraz David Jackson i Konrad Wysocki. W efekcie coraz lepszej gry do przerwy zespół ze Zgorzelca wygrywał 51:32.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił i w miarę upływu czasu jedyną niewiadomą był rozmiar zwycięstwa zespołu ze Zgorzelca. PGE Turów próbował powstrzymać jedynie Kevin Goffney, który w zdobył aż 29 punktów i miał 12 zbiórek. Zespołowo grającym zgorzelczanom Amerykanin nie zrobił jednak większej krzywdy. - Z takim zespołem jak PGE Turów nie można grać na przebicie. Rywal w całym meczu zdobył ponad 20 łatwych punktów. My takich mieliśmy może dwa - powiedział trener gości.

Ostatecznie PGE Turów wysoko pokonał Siarkę 102:68. - Gratuluję wszystkim zawodnikom zaangażowania. Bez względu na to jaki był wynik graliśmy do samego końca. Chcieliśmy aby kibice zobaczyli, że chcemy grać dla nich. Potrzebujemy ich wsparcia w każdym meczu. Ostatnio mamy dobrą passę i bardzo się z tego cieszę. Teraz szykujemy się do pucharowego meczu, który rozegramy we wtorek w Starogardzie Gd. z Polpharmą - powiedział trener PGE Turowa Jacek Winnicki. - Taki mecz był nam bardzo potrzebny aby podbudować swoje morale. Teraz wiemy, że wychodząc na parkiet i grając z pełnym zaangażowaniem możemy pokonać przeciwny zespół znaczną ilością punktów. Przez cztery kwarty udało nam się utrzymać wysokie tempo spotkania a także zagrać twardo w defensywie - podsumował z kolei spotkanie gracz PGE Turowa Michał Gabiński.

PGE Turów Zgorzelec - ASK KS Siarka Tarnobrzeg 102:68 [25:14]:[26:18]:[26:18]:[25:18]

PGE Turów: Koljević 17 (5), Zigeranović 15, Brkić 15 (3), Jackson 11, Wysocki 10 (1), Thomas 9 (1), Tomaszek 7, Gabiński 6, Jarecki 5 (1), Jarmakowicz 4, Bochno 3 (1), Kuebler 0.

Siarka: Goffney 29 (4), Truscott 12, Wall 10, Deloach 8, Pringle 5 (1), Baran 3 (1), Krupa 1, Miszczuk 0.

SZCZEGÓŁOWE STATYSTYKI ZNAJDZIECIE TUTAJ

POMECZOWE WYPOWIEDZI W ROZWINIĘCIU NEWSA
Dodane przez niun
dnia 04/12/2010
Czytaj więcej
40 Komentarzy
2402 Czytań - Drukuj

Pokazać się z dobrej strony

Na mecz do Zgorzelca, koszykarze Siarki jadą specjalnie zmotywowani. Ich spotkanie z PGE Turowem transmitować będzie TVP Sport, więc wypada pokazać się z dobrej strony. Będzie to pierwszy mecz w telewizji ogólnopolskiej z udziałem Siarki.

"Siarkowcy" jak dotąd nie zachwycają. W lidze przegrywają mecz za meczem. Jedynym pocieszeniem dla kibiców jest fakt, że Siarka awansowała do IV rundy Pucharu Polski. Jednak ważniejsza jest liga i to w niej potrzebne są wygrane. Po kilku porażkach, nie widać było jakiejkolwiek zmiany w grze naszych zawodników, dlatego porażka z Polonią była ich siódmą z rzędu. Trener Pyszniak jak na razie nie ma pomysłu jak zmotywować swoich graczy do lepszej gry i jak ustawić taktykę w ataku i obronie.

Zespół ze Zgorzelca jak do tej pory nie gra tego co oczekiwano od zawodników Turowa przed sezonem. Zmiana trenera na Jacka Winnickiego i liczne transfery jak na razie spełniają się w 100%. Trzy porażki w siedmiu meczach to na pewno wynik niezadowalający włodarzy klubu. W pierwszym spotkaniu Turów przegrał u siebie z Energą Czarnymi Słupsk, w trzeciej kolejce uległ na własnym parkiecie Polonii Warszawa, a w piątym meczu przegrał w Kołobrzegu z Kotwicą. Wygrał natomiast z Anwilem, AZS-em, Polpharmą i Zastalem. Ostatni mecz w Zielonej Górze był nie zwykle emocjonujący i ostatecznie zakończył się wynikiem 69:73. Liderem zespołu jest Torey Thomas (13 pkt i 5,1 as). Najbardziej efektywnym graczem jest Niemiec z polskim obywatelstwem, Konrad Wysocki. Kapitan Turowa zdobywa średnio 10,6 punktu i 7,7 zbiórki na mecz, a jego wskaźnik eval wynosi 17,4. Ważnym graczem w rotacji trenera Winnickiego jest też Marko Brkić. W obronie króluje, przypominający Daniela Walla, Robert Tomaszek. Nie tylko wygląd, ale i styl gry skłania do porównań tych dwóch zawodników.

O wygraną będzie niezwykle trudno, lecz trener Pyszniak będzie chciał, aby jego zawodnicy zrobili co tylko będą mogli, by cała koszykarska Polska zobaczyła, że Siarka nie jest tylko drużyną do bicia.

Kluczowy pojedynek: Robert Tomaszek - Daniel Wall

POCZĄTEK SPOTKANIA W SOBOTĘ 04.12 O GODZINIE 20.15 W HALI CENTRUM SPORTOWEGO W ZGORZELCU.

BEZPOŚREDNIĄ TRANSMISJĘ Z MECZU PRZEPROWADZI TVP SPORT
Dodane przez niun
dnia 02/12/2010
12 Komentarzy
1147 Czytań - Drukuj

PP: Siarka gra dalej

Koszykarze Siarki pokonali w trzeciej rundzie Pucharu Polski łódzki ŁKS. Podopieczni Zbigniewa Pyszniaka zapewnili sobie zwycięstwo już w pierwszej połowie, wygranej przez "Siarkowców" 15 punktami. W następnej rundzie Siarka zmierzy się w fazie grupowej ze zwycięzcami meczy: MKS Dąbrowa Górnicza - Kotwica Kołobrzeg, HK Bank Spółdzielczy Żory - Polonia Warszawa, Olimp Start Lublin - PBG Basket Poznań, Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno - Trefl Sopot.

ŁKS Łódź - ASK KS Siarka Tarnobrzeg 69:79 (19:22):(13:25):(19:18):(18:14)

SZCZEGÓŁOWE STATYSTYKI ZNAJDZIECIE TUTAJ
Dodane przez niun
dnia 30/11/2010
3 Komentarzy
1037 Czytań - Drukuj

Braterska więź kluczem do sukcesu - wywiad z Ericem Taylorem

Opuściłeś już dwa ligowe spotkania. Co z twoją kostką i kiedy wracasz do gry?

Jak każdy uraz, wymaga on czasu by go wyleczyć. Wszyscy terapeuci robią co mogą, abym mógł wrócić do gry jak najszybciej.

Kibice w Tarnobrzegu zauważyli, że jesteś świetnym obrońcą, jak i mentorem drużyny. Co starasz się przekazać kolegom, gdy zbieracie się w "kółku" podczas meczu?

Moim zdaniem, staram się zilustrować „wyższość” nad innymi graczami, gdyż nasi rywale to silniejsze drużyny. Większość zespołów wygrywało dzięki obronie, komunikacji i zbiórkom. Atmosfera po każdym „okręgu” tworzy braterską więź, która przenosi się na grę, i może wydawać się to nie ważne, ale w dużej mierze jest istotne, jeżeli przełoży się ona na zwycięstwo.

DALSZA CZĘŚĆ WYWIADU W ROZWINIĘCIU NEWSA
Dodane przez niun
dnia 29/11/2010
Czytaj więcej
1 Komentarzy
1068 Czytań - Drukuj

Zdjęcia z meczu
Dodane przez niun
dnia 28/11/2010
0 Komentarzy
657 Czytań - Drukuj

Strona 7 z 46 << < 4 5 6 7 8 9 10 > >>
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Tauron Basket Liga

Tabela
Lp Drużyna Punkty Mecze
1 Asseco Prokom 39 22
2 PGE Turów 37 22
3 Trefl 36
22
4 Energa Czarni 36 22
5 Polpharma 33
22
6 Anwil 33
22
7 PBG Basket 32 22
8 AZS 32 22
9 Zastal 31 22
10 Polonia 31 22
11 Kotwica 30 22
12 SIARKA 26 22

Ankieta
Brak zawartości dla tego panelu

Copyright © 2009
Design by: d4u.hut2.ruPowered by PHP-Fusion © 2003-20051877049 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl